niedziela, 24 czerwca 2007

A jednak się udało :)

Operacja poprawianie projektu accomplished! Zajęło mi to ponad 3h a rozwiązanie mogłem napisać w 5 minut - najprostsze pomysły są najlepsze ale to już mój problem :) Udało mi się skończyć pisanie kodu 20 minut przed deadline'm czyli o 23.40... Wszystko spakowane i wysłane - czekam na opinię szefa. Jak będzie źle to mam jeszcze jedną koncepcję...

Chciałem napisać o ostatnim znalezisku - grze Dune 2. Można powiedzieć, że jest to ojciec Red Alert'a - pierwszej gry, w której się zakochałem :) Klasyczny RTS - rozgrywka toczy się między trzema nacjami, zbieramy coś a'la złoto, w grze jest to nazwane creditsami. Budujemy infrastrukturę, piechotę i maszyny bojowe po czym złomujemy wroga. Gra jest darmowa ale działa tylko pod DOS'em więc konieczne jest też ściągnięcie DOSbox'a.


Link do gry: KLIK
Oraz kilka screenów - grafika nie powala ale grywalność owszem

Gameplay


Mapa podbojów :)


Trzy frakcje



Aha, jakby ktoś chciał grać to po pierwszej misji musimy odpowiedzieć na pytanie - odpowiedź można znaleźć w manualu (do ściągnięcia na stronie).

sobota, 23 czerwca 2007

Koniec roku szkolnego

Wczoraj oficjalnie zakończył się rok szkolny. Na owym zakończeni było troche nudnawo ale dotrwałem do odebrania świadectwa i książki (Syzyfowe prace -łaaaaaau). Czekałem na to 3 lata :) Papiery złożone (ILO im. Bolesława Prusa w Siedlcach). Można powiedzieć, że zaczęły się wakacje. Co to oznacza? Więcej czasu na kodzenie i odpoczynek :)

Nawiązując do kodzenia muszę połączyć jeszcze mój kodem ze szkieletem aplikacji - biorę się więc do pracy bo deadline już dziś ;). Jak skończe to w końcu reaktywuje mój projekt, którego nazwę i design doc zamieszcze jak skończe przynajmniej w połowie.

wtorek, 19 czerwca 2007

Maszyna stanów i menu do pobrania

Dziś udostępniam do ściągnięcia źródła maszyny stanów opartej na wzorcu projektowym state pattern oraz exe'k z menu do gry arkanoid :)

Source: ściągnij (7kb)


Exe: ściągnij (121kb)


Pliki
są spakowane rar'em. Źródła 'wykomentowane' więc nie powinno być problemów ze zrozumieniem kodu.

sobota, 16 czerwca 2007

Mały zastój

Dawno nie pisałem nic na blogu - ostatnie kilka dni to poprawianie ocen a potem ciągłe opierdalanie się.

Stwierdziłem, że artykułu jednak nie będę publikował - nie jestem jeszcze na takim poziomie, żeby uczyć innych :)

Aktualnie przepisuje obsługę stanów i może dziś zacznę jakiś niewielki projekt...

Dodam
jeszcze, że kilka dni temu moja Brachypelma miała wylinke :)

wtorek, 12 czerwca 2007

Powrót :)

W końcu wracam, po około tygodniowej przerwie w pisaniu. Miałem na głowie pisanie projektu (o tym za chwilę), naukę do egzaminów (tak, mieliśmy jeszcze jedne, wewnątrzszkolne) i inne duperele.

Ku mojemu zdziwieniu udało mi się ukończyć projekt. Nie obyło się bez pomocy ale wysłałem 2h przed deadline'm :) Zrobiłem maszynę stanów, coś na styl wprowadzenia - jpeg z logo grupy i oczywiście menu (na białym tle, z 4 przyciskami... aktywny tylko jeden - koniec :D). Ogólnie sporo się nauczyłem, dlatego chciałbym tę wiedzę przekazać innym - może jeszcze dziś pojawi się na blogu artykuł o tym, jak skodzić maszynę stanów krok po kroku. Może komuś się przyda.

To coś co widać po lewej - tak, tak właśnie wygląda menu :D Ale ja mialem zrobić mechanike a nie wygląd, dlatego też nie ma żadnego tła. Dąbek (znajomy grafik :P) tylko buttony zrobił.

wtorek, 5 czerwca 2007

Maszyna stanów skończona :)

Dzisiaj w końcu, dzięki nieocenionej pomocy Kuraka skończyłem obsługę stanów. Jak wszystko doprowadze do porządku to może wrzucę kod.

Dowiedziałem się też, że rysowaniem menu nie zajmie się render tylko... ja :) No cóż, trzeba to będzie skodzić, deadline już w tę niedzielę. Wracam do pracy.

czwartek, 31 maja 2007

Postępy w kodzie ;)

Dziś zakodziłem już szkielet mechanizmu stanów - wielkie dzięki Kurak za wytłumaczenie i zobrazowanie jak to ma wyglądać, masz piwo u mnie :P Upomnij się na IGK. Jak będzie coś więcej to na pewno napiszę.

Szczęśliwą wiadomością jest to, że trzy dni temu moja A. geniculata przeszła trzecią wylinkę. Teraz powoli dochodzi do siebie i twardnieje :)

Pozatym, jutro dzień dziecka, nie idę z tej racji do szkoły tylko czekam na gościa (:*). I będzie oczywiście więcej czasu na kodzenie.